Powrót pamiątek
Sprowadzone do Polski przez rodzinę - po 65 latach emigracji - pamiątki po Józefie Piłsudskim zostały przekazane Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku.
W roku 2005 były po raz pierwszy pokazane na wystawie.
Wystawa pamiątek po Józefie Piłsudskim
Sulejówek, 25 października 2005
Kraków, 24 kwietnia - 20 maja 2006
Do Sulejówka zjechały tłumy. Długa kolejka gości cierpliwie oczekiwała na zwiedzanie niezwykłej wystawy pamiątek po Józefie Piłsudskim w jego domu Dworku „Milusin”, które po 65 latach „emigracji” zostały sprowadzone do Polski. Staraniem Fundacji Rodziny Józefa Piłsudskiego przy współpracy Muzeum Wojska Polskiego, Ministerstwa Obrony Narodowej i Fundacji "Przezorność", udało się skatalogować i zaprezentować większość eksponatów, które znalazły się w grupie uratowanych i przechowywanych w Londynie pamiątek.
Kilka miesięcy później Muzeum Historyczne Miasta Krakowa gościło tę wystawę u siebie. Po raz pierwszy mieszkańcy Krakowa mogli oglądać pamiątki po Marszałku Piłsudskim, będące jednocześnie wzruszającymi i podniosłymi pamiątkami naszej historii.
Tak jak w Sulejówku, w Krakowie była eksponowana m.in. legendarna buława Pierwszego Marszałka Polski, najwyższe odznaczenia, które otrzymał: Order Orła Białego, Krzyż Wielki Virtuti Militari, Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, także mundur marszałkowski, dary oficerów I Brygady Legionów: ryngraf z wizerunkiem Matki Boskiej Ostrobramskiej, ofiarowany na imieniny 19 marca 1916 r. i szabla oficerska podarowana 8 sierpnia 1916 r. z okazji drugiej rocznicy wymarszu Kadrówki, a także klucze do stołecznego miasta Wilna wręczone 18 kwietnia 1922 r. Obok nich przedmioty osobiste codziennego użytku, np. szkatułka i karty pasjansowe, binokle, zegarek, wieczne pióro, papierośnica.
Ze wstępu do katalogu wystawy:
Rok 1939, wybuch II Wojny Światowej. Pamiątki zostały wywiezione do Bukaresztu wraz z transportem Funduszu Obrony Narodowej. Dr Wacław Jędrzejewicz tak to opisuje: „W transporcie tym znajdowało się parę skrzyń i waliz z przedmiotami, należącymi do rodziny Marszałka Piłsudskiego. Były to wielkie skrzynie z rękopisami, szable Marszałka, mundur, czapka, buława, część archiwum Kapituły Orderu Virtuti Militari i inne pamiątki z Muzeum Belwederskiego, gdzie zostały złożone przez rodzinę jako depozyt. Eskortę tych przedmiotów stanowili chorąży Walenty Wójcik i sierżant żand. Kozera. Korzystając z chwilowej obecności w Bukareszcie ministra Adama Tarnowskiego, naszego posła w Sofii, podzieliliśmy całość zbiorów belwederskich na trzy części: chorąży Wójcik i sierżant Kozera, asystując posłowi Tarnowskiemu, zabrali dwie walizki rękopisów Marszałka Piłsudskiego, mundur, buławę i inne przedmioty pamiątkowe i 13 października 1939 r. zawieźli je pod opieką posła Tarnowskiego do Sofii, skąd udało się przewieźć całość do Londynu i przekazać pani Marszałkowej Piłsudskiej.
(...) Trzecią partię stanowiły szable. Było ich dziewięć i dwa kindżały. Razem 11 obiektów. Z wielkim wzruszeniem oglądaliśmy szable, którą Marszałek nosił podczas uroczystości wojskowych. Ustaliliśmy z kolegami wojskowymi ambasady francuskiej w Bukareszcie, że najwłaściwsze będzie przewiezienie ich do Paryża przez francuskich kurierów wojskowych i wręczenie niedawno powołanemu na prezydenta R.P. Władysławowi Raczkiewiczowi.
W Bukareszcie w tym czasie znajdowało się kilku oficerów francuskich z Polski. Przede wszystkim gen. Faury, dawny kierownik studiów w Wyższej Szkole Wojennej, a ostatnio szef misji wojskowej w Polsce kpt. Hugon i inni. Okazali nam oni wielką pomoc i chęć uratowania tych cennych pamiątek. Toteż już 12 października 1939 r. dostarczyliśmy im worek zawierający dobrze opakowane szable, które francuski kapitan de Winter zabrał samolotem francuskim i wręczył osobiście prezydentowi Raczkiewiczowi”. Prezydent Raczkiewicz za zgodą Marszałkowej Piłsudskiej złożył je w Bibliotece Polskiej w Paryżu. Zaraz po wojnie, z obawy przed przejściem Biblioteki przez władze PRL, ówczesny jej dyrektor, Franciszek Pułaski, przewiózł szable do Muzeum Polskiego w Chicago.
Dopiero w 1987 roku powrócił do Paryża. Następnie przewiezione zostały do Londynu i złożone w Instytucie Józefa Piłsudskiego.
W 2004 roku, wszystkie zebrane tam pamiątki, należące do rodziny, powróciły do kraju.
